Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Slide background

Na kurs przyjechałam z bardzo przygniecionym sercem, poczuciem bezsilności i smutku. Na przywitanie Pan przywitał mnie Słowem, które uzmysłowiło mi jak bardzo źle się mam. W czasie trwania kursu otrzymałam od Pana NOWE ŻYCIE i wierzę, że to życie jest dobre, lepsze, najlepsze, bo skoro Pan zna moje serce to znaczy, że słyszy moje wołanie i wierzę, że to jest Jego odpowiedź na moje wołanie. Po raz kolejny Pan potwierdził, że chce się mną posługiwać aby troszczyć się o swoje owieczki we Wspólnocie. I to jest moją największą radością – być narzędziem w ręku Pana.
Basia

Był a właściwie jest to pewnego rodzaju „mój pierwszy raz” na tego rodzaju rekolekcjach. Moim doświadczeniem jest to, że NA PEWNO NIE JEST TO MÓJ OSTATNI RAZ :) Tyle… Taki czad to jest!
Żaneta

Pan mi dał na tych rekolekcjach dużo szczęścia, doświadczyłam miłości bliźnich, pięknych chwil we „wspólnocie” i pokazał mi, że księża (ojcowie) nie są tylko do różańca ale także do tańca jak mówi przysłowie.
Ada

Doświadczyłam:
-wielkiej mocy Ducha św.
-tego, że to Boga wola się spełnia nie nasza,
-głębokiej spowiedzi,
-łaski przebaczenia bliskim, sobie, Bogu,
-uwolnienia od wszelkich smutków i trosk,
-ogromnej życzliwości sióstr i braci,
-pokoju, radości, miłości,
-nawrócenia.
Marta

Pobierz wszystkie zdjęcia