Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Slide background

Zimowisko Franciszkańskie to siedem dni, w trakcie których Góra św. Anny zostaje opanowana przezblisko setkę dzieci i dwudziestu animatorów, próbujących za nimi nadążyć. Eksplozja radości, miłościi pomysłów, na które wpaść mogą tylko Ci, którzy jeszcze nie przekroczyli dwunastu lat. Bibuła stajesię magiczną peleryną, farby zamieniają zwykły szary papier w mapę do nieba (z którą oczywiściełatwiej iść), a karton potrafi być prawdziwym kaskiem przed światem, kiedy włoży się do niego morzedziecięcej wyobraźni.

Tym razem w 5 dni okrążyliśmy cały świat – od Azji, przez Europę, Afrykę, Amerykę i Australię, gdziezmęczeni wędrówką zdecydowanie zasłużyliśmy na dyplom i odznakę najwytrwalszych podróżnikówna świecie. Byliśmy dzielni, mężni, nieustraszeni, niesamowicie dociekliwi, cudownie franciszkańskozakręceni. Drogę nam wskazywała Maryja – patrząc na nią, najtrudniejsze sprawy stawały się o wieleprostsze. Bo to nasza Mama-ona zawsze nam pomaga.

Wszyscy zobaczyliśmy, jak to naprawdę jest być Bożym dzieckiem, stawiając na wszystko to, co wdzieciństwie jest najpiękniejsze. Zjeżdżaliśmy na jabłuszkach i lepiliśmy bałwana, razem oglądaliśmydziecięcy hit- „Krainę lodu”, braliśmy udział w wielkiej olimpiadzie, na której dzieci okazały sięprawdziwymi sportowcami! Zachwycaliśmy się misyjnymi szopkami, tańczyliśmy na wielkiejpotupajce, braliśmy udział w szalonym karaoke, pokazywaliśmy swoje niesamowite talenty w MamTalent, sprawdzaliśmy, który ojciec wytrzyma najwięcej miłości dziecięcej na raz, a który animatorbędzie odpowiadał na to samo pytanie sto pierwszy raz z tą samą, anielską cierpliwością. Dzieci byłytak uzdolnione artystycznie, że żadne zadanie nie było dla nich trudne. Codziennie ukazywały tow inny sposób: od wymyślania okrzyków swoich grup, poprzez własnoręczne robienie strojów, pomalowanie pięknych obrazków. Każdy dostał kolorowy różaniec i głośno wyśpiewywaliśmy Koronkędo Bożego Miłosierdzia, sprawiając, że sufit kaplicy Domu Pielgrzyma trząsł się z radości, a na każdejEucharystii z największą ufnością przyjmowaliśmy Pana Jezusa do swojego serduszka. Cudownie było,gdy na pracach w grupach mogliśmy wszyscy porozmawiać o Bogu, opierając się na fragmentachPisma Świętego. Nie zapomnieliśmy oczywiście odwiedzić Świętej Anny w pięknej bazylice. Byliśmyszczęśliwi, gdy mogliśmy się modlić śpiewem i tańcem, a dzieciaki dawały z siebie wszystko! Przedsnem animatorzy opowiadali dzieciom bajki, a one po dniu pełnym wrażeń słodko zasypiały w swoichłóżkach. Wszyscy bardzo się ze sobą zżyliśmy, byliśmy jak jedna wieeeeelka rodzinka! Nie było nawetcienia nudy ani smutku. Dziewczynki i chłopcy byli zachwyceni tak radośnie spędzonym tygodniemferii.

Było wspaniale, co potwierdził płacz, kiedy już musieliśmy się pożegnać. Lecz nie szkodzi! Czerwiec jużblisko, a wraz z nim Wakacje z Bogiem – wszyscy czekamy z niecierpliwością!

Pobierz wszystkie zdjęcia