Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Slide background

Ukaż mi Panie swą twarz

Rekolekcje rozpoczęły się w piątkowy wieczór 24 lutego i trwały aż do niedzieli. Niesamowitą atmosferę wśród młodzieży zapewnili nasi niezastąpieni franciszkanie: o.Jozue, o.Mariusz, br.Tyberiusz, br.Leon i br.Józef. Podczas tego spotkania poruszany był temat wiary.

Wielkopostne Dni Skupienia rozpoczęły się od kolacji. Wszyscy, którym już burczało w brzuchach, mieli okazję się posilić. Następnie odbyło się spotkanie organizacyjne w Sali św. Antoniego, ze względu na małą ilość uczestników. Po spotkaniu o.Mariusz wygłosił konferencję „WIERZĘ W BOGA OJCA”, ale wcześniej zadał nam kilka pytań dotyczących wiary. Przed konferencją odmówiliśmy wspólnie „Credo”, które odmawialiśmy przed każdą konferencją. Później udaliśmy się do kaplicy na Drogę Krzyżową. Wysłuchaliśmy bardzo poruszających rozważań stacji Męki Pańskiej. Ostatnim punktem programu tego dnia był fragment jednego z piękniejszych filmów o Janie Pawle II pt. „Szukałem Was”. Na krótko przed północą poszliśmy spać .

Kolejny dzień rozpoczęliśmy od „gimnastyki porannej”, a potem odmówiliśmy pierwszą część liturgii godzin, mianowicie Jutrznię. Po Jutrzni br.Leon wygłosił krótkie kazanie dotyczące wiary w Kościół. Następnie wszyscy udali się na pierwszy posiłek tego dnia, czyli na przepyszne śniadanie.
Najedzeni poszliśmy znowu do Sali św. Antoniego, aby wysłuchać konferencji „WIERZĘ W JEZUSA CHRYSTUSA„. Na ten punkt programu przyjechało młode małżeństwo z Wrocławia wraz ze swoją dwuletnią córeczką, Michaliną. Pan Jan i jego żona, Karolina, opowiedzieli nam o swojej rodzinie i o tym, jak na nowo uwierzyli w Najwyższego. Mówili nam o wartościach, które powinny być najważniejsze w życiu człowieka i nie tylko. Nareszcie przyszła pora na pracę w grupach. Tym razem dyskutowaliśmy na temat wiary, o tym, czym ona jest i co nam przeszkadza wierzyć. Następnie wysłuchaliśmy świadectwa pana Janka i pani Karoliny. Dowiedzieliśmy się, jak i kiedy dokonało się ich nawrócenie oraz jak zmieniły się relacje między nimi a ich rodzicami. Wszystkim bardzo podobało się to świadectwo i sposób, w jaki oni o tym mówili. O.Augustyn, choć nie mógł być na całych Dniach Skupienia, to i tak do nas przybył na parę godzin. Podsumował pracę w grupach i dopowiedział kilka swoich przemyśleń na temat wiary. Później udaliśmy się na obiad, który był tak smaczny albo i bardziej, niż śniadanie. Po obiedzie mieliśmy ponad dwie godziny czasu wolnego. Była okazja do spowiedzi, bo jak powiedział o.Jozue, „o Boga trzeba walczyć”. Niektórym spowiedź mogły utrudniać prześcieradła, które były w konfesjonale.
Po południu wszyscy udali się do Bazyliki św.Anny na najważniejsze spotkanie ze Zbawicielem, jakim była Msza Święta. Tę Eucharystię przygotowała młodzież z Gliwic wraz z br.Tyberiuszem. Po spotkaniu z Najświętszym wróciliśmy do Domu Pielgrzyma. Tam odbyły się warsztaty. Na warsztacie liturgicznym dowiedzieliśmy się od brata Tyberiusza o postawach w kościele oraz do czego służą poszczególne naczynia liturgiczne. Na warsztacie franciszkańskim o.Jozue zorganizował konkurs dotyczący wiedzy o franciszkanach, a na muzycznym wraz z o.Mariuszem nauczyliśmy się piosenek, które śpiewaliśmy podczas wieczornego nabożeństwa. Po warsztatach udaliśmy się na kolację. Między innymi był bigos, który podczas pracy w grupach został porównany do wiary. O wpół do ósmej znowu się spotkaliśmy. Tym razem na oglądaniu filmu. Były do wyboru dwa filmy: film fabularny „Ognioodporny” i animowany „Horton słyszy Ktosia”. W czasie filmu także była okazja do spowiedzi.
Po filmie udaliśmy się do franciszkańskiej „Porcjunkuli” i tam, jako wspomnienie wydarzeń z Ostatniej Wieczerzy odbyło się nabożeństwo „WIERZĘ, ŻE MIŁOŚĆ NIGDY NIE USTAJE”. Podczas tego nabożeństwa o.Jozue umył dwunastu chłopcom nogi, tak jak Jezus umywał nogi apostołom w Wieczerniku. Potem było wystawienie Najświętszego Sakramentu, podczas którego dziękowaliśmy Ukrytemu pod postacią Chleba za Jego miłość do nas. Udaliśmy się do swoich izdebek, aby tam w ciszy „śnić o franciszkanach”.

To już był ostatni dzień tego wspaniałego weekendu. Rozpoczęliśmy go Gorzkimi Żalami, które miały u nas wzbudzić smutek, że Jezus za nasze grzechy został ukrzyżowany. Później poszliśmy pożywić się pokarmem, który jest tylko pokarmem dla naszych ciał, nie dla duszy. Po śniadaniu udaliśmy się na fragment filmu „Duch”, a następnie podzieleni na sześć grup rozmawialiśmy o Duchu Świętym, trzeciej osobie Trójcy Świętej, do którego tak naprawdę najmniej się modlimy. Ostatnim punktem tych rekolekcji była msza święta w kaplicy, podczas której kilkanaście osób złożyło przyrzeczenia duchowej Adopcji. Ojciec Jozue poświęcił także na tej mszy wszystkie emblematy Duszpasterstwa Młodzieży , które zakupiliśmy. Po zakończeniu mszy każdy uczestnik WDS-ów otrzymał książeczkę z rozważaniami stacji Męki Pańskiej. Na koniec udaliśmy się na najmniej radosny punkt programu, czyli obiad, po którym niestety wszyscy opuścili Górkę, wyjeżdżając do swoich domów.
Dominika z Wielowsi

Pobierz wszystkie zdjęcia